UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Kiedyś to się nazywało lenistwo i nieuctwo, a teraz dysortografia i dysleksja. Skoro od innych się wymaga kultury jazdy, to może samemu wypadałoby się wykazać kulturą pisania i poszanowaniem własnego języka?
Kiedyś to się nazywało lenistwo i nieuctwo, a teraz dysortografia i dysleksja. Skoro od innych się wymaga kultury jazdy, to może samemu wypadałoby się wykazać kulturą pisania i poszanowaniem własnego języka?