UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Mieszkałam w tym internacie 4 lata. Wychowawczynie jak żyletki, nieraz miałam dosyc, ale teraz moge powiedzieć, że dzięki nim zdałam mature i teraz studiuje. Tez robiłysmy mikołajki dla tych dzieci bo to tradycja tego internatu. Ale nigdy nie udalo nam sie zdobyć tyle pieniędzy, bo prawie zawsze składałyśmy sie same. I pozdrowionka dla Pani Gosi i Pani Joli i oczywiście Pani Iwonki.
Iza W.