UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Ten artykuł jest zaczątkiem problemu. To prawda-angielski owszem, ale tylko na dzień dobry. Członek mojej rodziny ostatnio odniósł wielki sukces, właśnie dzięki temu, że zna rzadki język. Rozmowy kwalifikacyjne trwały kilka dni. Angielski, niemiecki, rosyjski i ten egzotyczny, wszystko trzeba znać w biegu. Dam tu przykład-Jakaś konferencja z udziałem europejskich inżynierów. Pięciu prelegentów a piętnastu tłumaczy. To nie prawda, że tylko Polacy są bez talentu w innych nacjach jest jeszcze gorzej. Wielką krzywdą młodych jest odstąpienie naszych edukatorów od kształcenia w przedmiotach ścisłych i klasycznych-językowych. Tylko jak dojść do wielokierunkowości językowej to już jest inny problem. Jesteśmy biedni!


Anuluj