UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Chory kraj, chore miasto bez perspektyw, i chorzy ludzie którzy nie maja nic ciekawszego do roboty. Nauczyciele i pedagodzy w tych czasach stanowczo przesadzają no chyba ze nie był to pierwszy wybryk 12 latka. Teraz owy 12 latek dostanie nadzór kuratora, który będzie go odwiedzał raz na miesiąc i mówił mu ze ma być grzeczny a w ustawie o kuratorach jest wiele zapisów, które nie są stosowane i taki nadzór nad tym 12latkiem niczego do sprawy nie wniesie. Wszystko się bierze z tego ze w tym mieście nie da się normalnie żyć i pracować, jak już się idzie do pracy to albo na 3 zmiany albo na 12 godzin i jak tu później się jeszcze dzieckiem zajmować? A żyć z czegoś trzeba. Kolejna sprawa że w szkołach jest element patologiczny, dziecko po 2 tygodniach chodzenia do szkoły uczy się przeklinać, kłamać itd. wpływ rówieśników jest spory. Odizolować elementu patologicznego się w praktyce nie da więc jest jak jest. Kolejna sprawa jest taka że pomoc społeczna nie działa tak jak powinna, jak z resztą wszystko w tym mieście.
Ktokolwiek