UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jak, do ciężkiej cholery, można być bezinteresownie np. Prezydentem m. Elbląga? Mamy do czynienia z jakimś fenomenem, czy może potentatem finansowym? Prezydent, czy też Radny mają brać swoją kasę i tyrać dzień i noc przez całą kadencję w poczuciu non stop nie spełnionego obowiązku na rzecz społeczności, przez którą zostali wybrani, a jeżeli zawalą sprawę w jakikolwiek sposób, tracąc poparcie społeczności – muszą ponieść konsekwencje. Jakie? To od wyborców zależy. Pierwsza, jaka przychodzi na myśl to, że nie powinni być nigdy więcej wybierani. Nigdy! Chyba już dość długo w Elblągu było tolerowane bycie zawodowym Prezydentem lub Wice. Coś około 20 ostatnich lat? Może dłużej? Druga, to dające się im odczuć piętno hańby. W tym miejscu najlepsze, co można byłoby zrobić, to zastosować bardzo popularną karę dla oszustów i łajdaków rodem z Dzikiego Zachodu, tj smoła i pierze. Może nie jest to specjalnie bolesne, ale na pewno pouczające i śmiechu byłoby co niemiara.
emigrant