UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Według mnie nikt z internautów nie odmawia Komitetowi prawa do ubiegania się o mandaty radnych. Moim zdaniem wśród nas (internautów) jawi się jedynie nieufność co do tego, czy ci nowi kandydaci to osoby zasługujące na to, by na nie głosować. Na razie znamy dwie osoby, które już były w Radzie i raczej nie wyróżniły się, a co z pozostałymi - co robią, jakie mają poglądy na Elbląg - dlaczego działają w ukryciu? A swoją drogą - niech się łudzą nadziejami, w mieście do wyborów idą głównie ci, którym zależy na utrzymaniu obecnego układu oraz słabo zorientowani, podatni na tanią propagandę. No bo jak inaczej zrozumieć, że w poprzednich wyborach do parlamentu z listy PiS wygrał L. Krasulski, startujący z 1.miejsca, a legitymujący się niskim wykształceniem i niezbyt sprawdzający się w roli posła, a przegrał startujący na 10 miejscu tejże listy dr inż. M. Waluk, zajmujący wiele eksponowanych stanowisk w byłym Zamechu, następnie Elzamie, a potem świetnie sobie radzący jako prywatny przedsiębiorca. Wszelkie wyborcze inicjatywy wiedzą więc, że nie jakość się wśród elektoratu liczy, ale przypadek. A na marginesie - ciekawa jest ta dyskusja. Pozdrawiam.
fama