UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Czy uwierzyliście już po wieki wieków, że otaczający was świat składa się wyłącznie z lewicy, prawicy i ewentualnie z jakiegoś centrum? Czy wyłącznie partie polityczne mają społeczny mandat, czy też licencję na sprawowanie władzy? Czy nie widzicie żadnej innej drogi, która może prowadzić do wyjścia z czerwono-czarno-zielonego politycznego chaosu? Nie czujecie tego, że ostatnie 60 lat naszej ( i nie tylko naszej) historii to pasmo zabiegów socjotechnicznych skoncentrowanych na tym, aby podać na tacy społeczeństwu gotowy jego model ze sposobem sprawowania władzy na czele? Miało to, oczywiście, zapewnić rotację władzy w zamkniętym i hermetycznym kręgu polityki. Czy ślepota społeczna może być aż tak daleko posunięta, żeby dyskredytować każdą inicjatywę społeczną i próbować ją zdusić od samego początku? Skoro jedyną formą sprawowania władzy w naszym modelu społecznym jest sama "władza" ze wszystkimi jej przejawami (rady, prezydenci, ratusz itd), to jak Szanowni Państwo wyobrażają sobie jej sprawowanie bez kandydowania w wyborach do tejże "władzy"? Żeby mieć sposobność realizacji swoich programowych propozycji trzeba sprawować władzę, bo z pozycji opozycji raczej jest to niemożliwe, nieprawdaż? Coś mi tu śmierdzi zakłamaniem lub co najmniej schizofrenią w wypowiedziach co niektórych Zatroskanych Seniorów z Zatorza. .. i nie tylko.

emigrant

Anuluj