UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Osobiście uważam, że im więcej róznych komitetów, stowarzyszeń, organizacji, tym lepiej. Kiedyś, w latach 70., które pamiętam, mówiło się: "po co palić komitety, zakładajmy własne" (stwierdzenie to nawiązywało to spalonych komitetów partyjnych w grudniu'70 w Gdańsku i Szczecinie, a potem w czerwcu'76 w Radomiu). W Elblągu też wtedy były demonstracje. Trzech elblążan zginęło w zamieszkach: w Gdyni (Zbigniew Godlewski - czyli najsłynniejsza postać Grudnia'70: Janek Wiśniewski, bohater piosenki), w Gdańsku (Waldemar Rebinin) i w samym Elblągu (Marian Sawicz). Z tej bolesnej (krwawej) lekcji historii powinniśmy wyciągnąć pozytywny wniosek: nie jest źle, że powstaje kolejny komitet, niech więc będzie, nie dokopujmy mu BEZ POWODU, przyglądajmy się jemu, obserwujmy co ma do powiedzenia, co robi. Pierwszym pozytywnym sygnałem jest to, że nie wzywa on do żadnej nienawiści, że nie nawołuje do niszczenia czegokolwiek. Zobaczymy, czy jego szczytne deklaracje będa tylko pustymi obietnicami, czy też pójdą za nimi konkretne czyny. Nazwiska są powszechnie znane, więc tajemnic i niespodzianek być nie powinno.
Grajdołek