UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Czytam te komentarze, czytam i z jednym się zgadzam. Moim zdaniem trzymanie dużego psa w bloku, w mieszkaniu, to czysta hipokryzja. Spełniamy własne zachcianki kosztem zwierzęcia. Każdy pies potrzebuje dużo ruchu, jeśli jest to jakiś śmieszny york czy inny pseudo piesek, to sobie w mieszkaniu poradzi, bo on bardziej kota niż psa przypomina tyle, że jest dużo wredniejszy. Ale psy typu owczarek, labrador, husky czy inne duże stwory na swobodne życie w mieszkaniu liczyć nie mogą, głównie z powodu na swoje gabaryty. Te zwierzęta potrzebują w zasadzie ciągłego ruchu, posiadania możliwości wyjścia w każdej chwili. A kto normalnie pracując może sobie pozwolić na kilka godzin spaceru dziennie z pieskiem? I to nie jeden raz dziennie, a przynajmniej dwa. Dlatego jak czytam o tych wszystkich pseudo miłośnikach zwierząt, którzy trzymają duże psy w domu, niby to w imię wyższych ideałów, a tak na prawdę głównie po to, żeby spełnić własne zachcianki, a przy okazji co nie co dorobić, bo jak jest rasowy i ma papier to może się rozmnoży, nie ważne przy tym, że będzie głupi jak but, bo linie hodowlane są bardzo zawężone, więc pies z reguły wygląda rasowo, ale inteligencję posiada na poziomie zerowym, to mi się niedobrze robi.


Anuluj