UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Widać, że spacer po Dębicy był dla autora zbyt krótki. Brak było czasu na zadumę nad przemijającym życiem, za to starczyło go aż nadto na narzekanie. Typowe. Dlaczego ktoś wjechał, a ja nie mogłem? Dlaczego autobusy są przepełnione? itp. Zabrakło jeszcze narzekania na: premiera, prezydenta, pogodę, ceny, kryzys itp. Autorze, odpowiem Ci: Dlaczego wjechali? - bo mieli uprawnienia, dlaczego był ścisk? - bo ludzie wybrali się o jednakowej porze. Trzeba umieć czcić święto. Ja pojechałem wieczorem, samochodem, bez uprawnień, zaparkowałem na parkingu. Można? - można. Wystarczy pomyśleć, a nie narzekać. Spokojnego spaceru w przyszłym roku - może starczy czasu na zadumę.
adamba.