UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jeżdzę tą drogą kilka razy dziennie i jak dla mnie to jest to nie naprawa spękanej powierzchni, a niszczenie mienia publicznego. Owszem kilka dziur było. Problem jest jednak w sposobie położenia nowej nawierzchni - chyba że to poprawią. Kładzenie nowej nawierzchni polega na położeniu jednolitej równej masy, prawda? A na tym odcinku jest wylana masa - jak leci, ile starczyło. Efekt? Na nowej nawierzchni są nierówności, dziury, a zakończono odcinek w sposób niewiarygodny. Ile z maszyny się wylało masy a walec przyprasował, więc i dziury i zakończony jakby to była jakaś łata. Samochód skacze przy wjeździe i zjeździe - to postawili znaki uwaga podłuzny uskok. Czy to jest ulepszenie. Zastanowić by się trzeba było czy NIK po skontrolowaniu tej inwestycji nie wykaże nieprawidłowości i nie obarczy odpowiedzialnością decydentów.
Użytkownik drogi