UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jeżeli słowo stragan odnieść do jednorazowej imprezy to Pan Arek ma zapewne rację pisząc o imprezie w superlatywach, uznając je za wydarzenie i nie zgadzając się ze straganem. Jeżeli słowo stragan odnieść jednak do koncepcji czy strategii promowania sztuki w jakiejś perspektywie czasu – to już pasuje jak ulał. Każda firma ma jakąś imprezę z nią kojarzoną i coś mówiącą o formie działania tej firmy. Teatr – Wiosna Teatralna, Światowid – Elbląskie Noce Teatru i Poezji. Biblioteka - Salony Polityki. Muzeum Elbląskie - Noc Muzeum i oby się utrwaliło i przyjęło. A Galeria EL – jak imprezę strategiczną, firmową ma w repertuarze? Imprezę która mogła by pokazywać i określać kierunki i nurty artystyczne będące przedmiotem promocji i będące strategicznym nurtem w działaniu GE. Znaną nawet przypadkowym konsumentom „ z miasta” ? W świetle działania innych instytucji kulturalnych w mieście GE jawi się jak ten Żyd na furze co pokrzykuje „ Garnki stare skupuję, szmaty, butelki. ” Co kto przyniesie to się kupi. A jak się kupi to i na stragan GE wystawić trzeba.
Prowokator