UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
To prawda, że społeczność Elbląga zajmuje się bzdetami, które świadomie mu władza rzuca na pożarcie. Generalia są ściśle trzymane dla potrzeb tejże władzy i nieujawniane wszak urnochody czynne (znakomita część lewaków) zrozumie i wybaczy każde obsunięcie lub błąd - no, bo to takie ludzkie i przypomina 60 lat księżycowej gospodarki. Biorąc jednak pod uwagę potencjał strony przeciwnej tej ideologii i rzeczywistości, a ponadto swoisty populizm i brak jakiegokolwiek przełożenia na kanony samorządowe praktyki ratusza, nie wróżę sprawie elbląskiej najmniejszych szans na wydźwigniecie się z choroby socjalizmu (sic).
AborygenMiejscowy