UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
15-letnia dziewczyna wierzy, ale naiwnie. powtarzam: zdolności manualne, jakie potrzebne są do gry na wiolonczeli (czy każdym innym instrumencie w zasadzie) można osiągnąć tylko posiadając normalne, żywe ręce. dlatego protezy to tego się nie przydadzą, acz będzie można jakoś tam nimi sobie pomagać w życiu codziennym, o grze niech wszyscy zapomną. przyczepie się jak zwykle do treści - kasi nie zdarzyło się nieszczęście, tylko weszła na słup wysokiego napięcia, to nie jest jakiś pech, ani zrządzenie losu. a głównymi winnymi okazują się właśnie los i prąd elektryczny, zapewne razem to zaplanowali. domagam się surowej kary.
pornos