UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
W schronisku było bardzo fajnie. Ktokolwiek dokonał tych zmian- kapelusze z głów. Było dużo wolontariuszy, dużo ruchu. Psy zadbane i wesołe. Obecna ekipa wyciąga z tego smutnego, biednego miejsca maksimum możliwości dla zwierząt. Zwierząt jest bardzo dużo- to smutne, że ludzie porzucają swoje zwierzaki. Nie chcą kastrować, sterylizować, dopuszczają swoje psy i suki a ich potomkowie lądują potem w schronisku. Schronisku bez zarzuty, ale domem nigdy nie będzie.
miau miau