UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Pomimo, że młyn położony jest kilka metrów ponad poziomem Kumieli, to właśnie z niej płyneła woda napędzająca koło młyńskie. Pozostałością tego układu hydrologicznego jest kanał znajdujący się obok ścieżki w parku od basenu (ul. Spacerowa) do ul. Moniuszki. Woda przepływała prawdopodobnie przez basen, następnie wspomnianym kanałem i dalej b. dużym podziemnym kanałem burzowym równolegle do ul. Moniuszki. Ślady kanału burzowego w dalszym ciągu znajdują się na mapach 1:500 w zasobach Miejskiego Ośrodka Geodezji i Kartografii UM. Myślę że Aborygen, z racji zawodu, to potwierdzi. Zanim powstał basen Kumiela płynęła po jego terenie i odgałęziała się tymże odkrytym kanałem do młyna. Można to prześledzić na archiwalnej mapie Messtischblatt nr 1882 Elbing z 1944 roku. Przy okazji należy dodać pytanie: czy w związku z tym układem wodnym nie warto władzom miejskim podjąć działania odtwarzające wodospad znajdujący się obok kaskady na początku ul. Spacerowej od strony ul. Kościuszki. Wodospad ten jest najwyższy w całym ciągu kaskad Kumieli, niezwykle malowniczy, spływał nim nadmiar wody z basenu do Kumieli. Myślę że obiekt ten jest warty odtworzenia, a jego stan techniczny jeszcze na to pozwala. Jeszcze! Jeśli nie to następny zabytek techniki hydrologicznej bezpowrotnie rozsypie się na naszych oczach z braku działania urzędników UM. Staje się to powoli normą "wydajnej pracy" tychże.

MirCrow

Anuluj