UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Większej żenady nie widziałem jak żyję. A trochę żyję. Lubiłem Kaję, bardzo. I po sobotnim występie przestałem ją lubić. Nasz artystka zabawiała publikę tekstami w rodzaju :"jest zajeb...", "tekstu na pewno zapomnę, ale to normalne", "kupa mięci, mięci kupa, wpisał się Alojzy Krupa", nie mówiąc już o tym, że pytała, gdzie jest_"Ale nei ejstem w Bartoszycach, teraz?", albo mówiłą elblążanom, by się nie martwili przegraną. Totalne lekceważenie i ludzi i swoego show. Piosenki-marne przeróbki tego, co zwykle śpiewa. Najlepsze jest to, że chyba nikomu to za bardzo nie pzreszkadzało- większość publiczności byłą znieczulona złocistym płynem. Poziom konkursów, tak zwanych- dramat. Przy okazji, serdeczne gratulacje dla panów prowadzących-naprawdę, poziom waszej konferansjerki był "świetny. "Czgoś tak okropnego dawno nie widziałem. ..