UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Moim skromnym zdaniem występy stanowiły dość chaotyczny zbiór piosenek i skeczy, który prowadzący, próbowali zlepić w miarę spójną całość, niestedy z dość miernym skutkiem. Za najbardziej antydepresyjne uważam wystąpiemie Stanisława Tyma, choć numer z pieśnią o Chopinie nijak mi do całości nie pasował i sprawił, że z ulgą powitałem jego zakończenie.
pion