UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A moim zdaniem trzeba wyburzać rudery - nie tylko stare, ale i nowsze. Tandeta z lat 60-80 straszy i szpeci bardziej niż rozwalające się poniemieckie kamienice. Miasto powinno się rozwijać. Nie oszukujmy się - starego Elbląga już nie ma. To, co możemy podziwiać na starych pocztówkach nie istnieje i w takiej formie nigdy już nie odżyje. Koncepcja urbanistyczna kompletnie się zmieniła i mam wrażenie, że nie została zrealizowana do końca. Tu i ówdzie stoi jakiś zabytek-zawalidroga, który straszy i przeszkadza. Wyburzać też trzeba z głową i konsekwentnie. Jak rozwalać, to nie pojedyncze domy, tylko zrównać z ziemią większy teren, żeby dało się tam coś sensownie zaprojektować. Do tej pory nie mogę pojąć co miało dać wyburzenie części starych magazynów koło I LO. Odsłonięto makabrycznie brzydkie podwórko i tak pozostawiono. A co będzie z garażami krytymi blachą falistą i papą, które stoją dosłownie wszędzie, bez ładu i szpecą miasto? Wyobrażam sobie jaki wrzask by się podniósł, gdyby miasto postanowiło rozebrać te budy :)
Elblążanin-od-dziecka