UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Sąd orzekł wyrok wobec mnie (3 lata więzienia). Więzienie nie chce mnie przyjąć, w celu odbycia kary, ponieważ nie ma miejsc, już piętrowo ma łóżka dostawione a jest za nisko aby trzecie wstawić w pionie. 25 tysięcy Polaków czeka na miejsce w „sanatorium”! Dlaczego nie można mi zaliczyć oczekiwania na miejsce w więzieniu w poczet odbytej kary? Zostanę wezwany do odbycia kary za 10 lat jak będę maił ustabilizowaną sytuację rodzinną i pracę? A może dopiero jak będę kandydował z „niesłusznej” listy w wyborach?

skazany

Anuluj