UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

to, ze mocz kotow wpomieszczeniach zamknietych smierdzi, to wiem. W piwnicach, w ktorych zyja dzikie koty jest ponadto duzo pchel. W dalszym ciagu nie wiem jednak w jaki sposob koty niszcza ogrodek. To jakas paranoja. Na wolnym powietrzu zapaszku sie na pewno nie czuje. Mysle, ze te spory dotyczace zwierzat, sa wywolywane przez ludzi, ktorzy po prostu lubia sie klocic i uprzykrzac sasiadom. Gdyby sasiad nie mial kota, ktory zekomo niszczy ogrodek, znalazlby sie inny sposob na wywolanie awantury. No i dlaczego to strzelanie z wiatrowek?Jesli pies gryzie ludzi, a wlasciciel nie slucha, to trzeba sie poskarzyc na policji. Jesli okaze sie to prawda, to pies moze zostac uspiony. To samo dotyczy kota dokonujacego strasznych zniszczen w ogrodku. Problem w tym, ze wy dobrze wiecie, ze to sa tylko wybiegi, zeby umilic zycie sasiadowi i dlatego lepiej sobie postrzelac.


Anuluj