UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Ja jestem miłosniczką kotów, uwielbiam je, pomagam kotom wolnozyjacym, ale powtarzam jeszcze raz- nie wyobrażam sobie, zeby mój kot chodził bez kontroli po okolicy, po cudzych posesjach, zanieczyszczajac okolicę. Są sposby na zabezpieczenie własnego ogrodu, tak, z eby kot sie nie tułał. A osobie, która pytała o to, w jaki sposób kot moze zanieczyscic ogród, odpowiem, ze wiekszosc ludzi wypuszcza NIEKASTROWANE kocury, a to oznacza, że kocur taki w ciągu jednej nocy moze oznaczyc teren swoim moczem po krzakach, drzwiach, scianach, framugach tak skutecznie, ze nie sposób potem wytrzymac z tym przez wiele miesiecy. Kto nie wie, jaki zapach ma mocz niekastrowanego kocura, niech pójdzie sobie do piwnicy w któryms wiezowcu. .. Dlatego kazdy właściciel kota, jak i psa, nie powinien go puszczac samopas.

ss.dd

Anuluj