UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Bezsporne jest to, ze facio nie powinien strzelać do kota, ale: uważam, ze winę za okaleczenie kota ponosi tylko i wyłącznie właścicielka kota- albo powinna nie wypuszczać samopas i bez kontroli swojego podopiecznego, albo zbudowac takie ogrodzenie, żeby kot nie mógł go sforsować. Bo potem własnie są takie żale i płacze- a to ktoś podstrzelił kota, albo czyjsc pies go rozszarpał, albo samochód rozjechał. Jelsi ma sie kota, to sie odpowiada za jego bezpieczeństwo, i nie powinno sie go puszczać samego. A inni ludzie, sąsiedzi, itd. mają prawo do niegoszczenia cudzych kotów w swoich ogrodach. Tym bardziej, jesli ktos wypuszcza swojego niekastrowanego kocurak, który leje komuś po posesji gdzie popadnie, i wymaga jeszcze zachwytów i tolerancji. Sama mam 7 kotów, jestem wielką miłośniczką tego gatunku, ale nóż się w kieszeni otwiera, kiedy słyszę o takich "wspaniałych" właścicielach, którzy wciskaja komuś wizyty swojego pupilka. ..
ss.dd