UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Komentarz zbędny na zasadzie "uderz w stół a nożyce się odezwą". Jak w każdej niepublicznej chodzi głównie o kasę. Baba też może zarobić na studentach, ale jak czuje się mąż, jako nikt we własnej szkole? Studenci go nie znają, w uczelni nie bywa. Podobno były pan rektor, żoną się wyręcza.
student