UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jak zawsze przy nowych pomysłach są popierający i przeciwnicy i jest to normalne. Nowe pomysły zawsze wzbudzają emocje tak pozytywne jak i negatywne. Mieszkam przy ulicy Królewieckiej od kilkunastu lat-linia tramwajowa przebiega około trzech metrów od moich okien. Rozumiem doskonale wszystkich tych którzy chcą likwidacji linii tramwajowej na Królewieckiej. Co kilka minut pędzący za oknem "przecinak" a za nim tuman kurzu. Hałas nie do zniesienia. Życie latem przy zamkniętym oknie nie należy do przyjemności. Używanie przez przeciwników likwidacji linii argumentów historycznych jest nie do końca na miejscu. Poprzednicy proponowali już przywrócenie koników jako siły napędowej, powrót linii pod bramą. Zlikwidujmy nowe "ogórki" powracając do starych zabytkowych wozów, połóżmy wszędzie kostkę brukową likwidując asfalt i polbruk. Czy będzie lepiej?Czy wtedy zwolennicy historii będą spać spokojnie ?Pewnie tak -tylko mieszkańcy Królewieckiej nadal spać nie będą. Zgadzam się z maserati i POPIERAM DECYZJĘ O LIKWIDACJI TOROWISKA.
broker