UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
.. .. No właśnie!!! Zgadzam się z przed mówcami. Mieszkam na Próchnika i u mnie w wannie często lecą"snurki" cos w rodzaju glonów. Interweniowałem nie raz na pogotowiu WiKu ale kończyło się tym, że przyjechali, pogadali i tyle. Od 2 lat-po gruntownym czyszczeniu co jakiś czas oklejaja dzielnice informacjami "woda zdatna do spożycia bez przegotowania" a ja za każdym razem, kiedy się golę dostaje uczulenia. Woda śmierdzi bagnem i ma barwe koloru żółtego. Pomijam już fakt przerw w dostawie, bo zawszę są i zazwyczaj bez uprzedzenia, bo o dziwo te poinformowane-uprzedzone, sie nie sprawdzaja i woda wtedy jest!!!!
Rafał P