UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

No tak, dzieje się, dzieje. .. Administratorzy stawiają słupki, wbijają barierki okalające budynki, niby ładnie, a zupełnie niepraktycznie. .. Wystarczy popatrzeć na budynki "wieloklatkowce" przy ul. Robotniczej - administracja zrobiła w zeszłym i w tym roku piękne parkingi, place zabaw, ale samochód strażacki nie ma szans na wjazd, to samo jest przy ul. Żeglarskiej np. 45,46 i innych - z jednej strony budynku obarierkowany teren zielony, krzewy, a z drugiej chodniczek do klatek o szerokości 2 metrów i BARIERKI - samochód znów nie ma szans na wjazd. Co dalej? A choćby wieżowce przy ul. Kościuszki - na każdej klatce w ciągu schodów otwiera się tylko jedno okno, pozostałe to witryny. Okno jest na wysokości 2 metrów, więc nawet gdyby była strażacka drabina, to starsza osoba się nie wdrapie na okno. niższe okna to jak już wspomniałem - nieotwieralne witryny. Poza tym idiotyczne zezwolenie wydane na możliwość zabudowy przez lokatorów z mieszkań M-4 końcowego odcinka korytarza, wraz z oknem, które przecież kiedyś BYŁO DROGĄ PRZECIWPOŻAROWĄ!!! i strażacka drabina nie miała by problemów z prawidłową ewakuacją ludzi. .. Co jeszcze? Parkingi szczelnie zastawione samochodami - wóz straży nie przejedzie, bo zawsze znajdzie się bałwan, który zaparkuje na "kopercie" przeznaczonej choćby dla strażaków właśnie, czy dla karetek. Takich "kwiatków" jest więcej w całym mieście, ale administratorzy dążą do tego, by było ładnie, a nie koniecznie praktycznie i bezpiecznie. ..


Anuluj