UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Drogi Panie "dziennikarzyno", jak się Pan sam nazywa. Dlaczego w Pańskim umyśle jest tyle chaosu, a w stylu tak wiele niedomagań?Doceniam jednak to, że się Pan stara i próbuje, a to już jest optymistyczna przesłanka do dalszego rozwoju. Nie rozumiem co ma oznaczać zdanie mówiące o "szufli i Piekarczyku", albo kiepsko pojmuję albo Pan używa zbyt dużego skrótu myślowego. Za mało pisze Pan o tym, ile ta impreza kosztowała i ile za to można by nabyć ciekawych książek, które i Pan pewnie z przyjemnością by przeczytał. Pozdrawiam.
fama