UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Wczoraj, dokładnie ten sam samochód, który dziś miał wypadek, WPAKOWAŁ się przede mnie, gdy jechałam samochodem Płk. Dąbka. A on wjechał przede mnie od mojej lewej strony. Jechał na tym zakręcie tak szybko, tak mocno przechylony, że tylko zwolniłam, żeby się z nim nie zdeżyć i patrzyłam czy się przede mną nie przewróci. Miał taki przechył, jak łódka na żaglach!!! I kładł się dokładnie na ten sam bok, na który się dziś przewrócił. Po prostu kierowca chyba ma za mało wrażeń i lubi taką jazdę takim samochodem. Widocznie to była tylko kwestia czasu, kiedy to się stanie. Pozdrawiam i życzę spokojnej jazdy.
Kierowca