UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Przy przystanku autobusowym (Górnośląska-Dolinka) straciłam 1,50 zł i nie mogłam (trzykrotna próba) odebrać ani jednej torebki na psie odchody. Więcej nie próbuję. Na szczęście mój pies nie załatwia się na chodnikach, a chodzę z nim tam, gdzie nie chodzą ludzie. Chciałam mieć takie torebki na tzw. wszelki wypadek, bo - jak słusznie pisze Pani Tamara F. - coś niespodziewanego może mnie jednak spotkać. Noszę ze sobą swoje własne "wynalazki", ale chciałabym wiedzieć które automaty działają, a nie kradną moje pieniądze.
Krystyna W.