UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Sami zazdrościcie "Tygrysowi", a mianowicie, że jast tu świetna współpraca trenerów H. Kozakiewicza i jego wychowanka trenera T. Chwoszcza. Właśnie ta współpraca owocuje dobrymi wynikami w boksie. Pracują obaj ciężko, są zadowoleni z siebie i podległym im zawodnikom. W każdym klubie, tak jak w życiu, jeden jest kierownikiem, a drugi pracownikiem. Lekarz stawia diagnozę, a lekarstwa podaje pielęgniarka. Pozdrawiam.