UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Tzw. miasto/prezydent/whatever. .. powiedzmy, bez ubliżania, że swoje jakośtam zrobili - 1-2 pokolenie temu Elbląg był zapewne jednym z najbrzydszych miast w Polsce. Teraz jest całkiem zielono, są nowe tramwaje, trochę lepsze drogi i nawet kilka ścieżek rowerowych (bo są czerwone? pominę grzecznie ten polbruk. .; ). .. Wiadomo, że Elbląg metropolią nie jest, i dlatego teraz jest pora działania dla tzw. po#####ych ludzi; ) którzy mają głowy trochę wyżej w chmurach niż partyjni działacze. Ludzi, których stać - najpierw mentalnie, potem fizycznie - na dziwne, innowacyjne działania, na myślenie w kategoriach swojego pokolenia, a nie 50 diet radnych. Mamy jeszcze szansę ściągnąć tu niezłą forsę (np. UE) na rozkręcenie tego miasta, ale będzie jej coraz mniej z każdym rokiem, dlatego KTOŚ musi tę topniejącą szansę wykorzystać. Jest wiele przykładów w Polsce i na świecie, jak dużo mniejsze miasta wyszły z "depresji" przy pomocy czasem zupełnie abstrakcyjnych pomysłów/rozwiązań. Czy mamy w Elblągu takie umysły? Należałoby jeszcze dodać "świeże" i nie zmącone za bardzo partyjnymi przepychankami marnującymi czas i nie mającymi przełożenia na życie TUTAJ i w TYM CZASIE. Pozdrawiam.

Pływak

Anuluj