UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Co do nietrzeźwości dzieci. .Nie raz widziałam dorosłego ktory w popłochu w ostatniej chwili wbiegał przed koła rozpędzonego samochodu - bo z drugiej strony nadciągał jego autobus. To sie nazywa nieuwaga, albo po prostu głupota. Nie można wszystkich glupich wybryków podpinać pod używki.