UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

To Marta wybrała Galerie El, a nie Galeria El Martę :) Marta jest jak jeszcze jeden Kwiat, który wręcza podczas wernisaży. W rezultacie 2 w 1 lecz nie ma co oceniać książki po okładce ponieważ wewnątrz kryją się niezrozumiałe zakamarki drugiego ja panny Marty. Epilog: Marta nadaje intensywności czasem nieintensywnym eksponatom podczas wernisaży i dochodzi do oczarowania widza. Tylko co ciekawsze pracownik czy eksponat?

fan

Anuluj