UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ja Hyzia szanuję, ale z drugiej strony, co wy macie do Kucia? Bronił w dwóch meczach, w pierwszym miał tyle pracy, że sobie mógł pograć w węża na komórce. Z Concordią wpuścił dwie, ale przy żadnej nie zawinił, więc czemu się go czepiacie? Może wam przeszkadza, że broniąc w końcówce strzał Zielonki uratował Olimpii choć jeden punkt? Nie jest taki zły. Teraz z innej beczki - cieszy mnie jedna rzecz. .. wygląda na to, że normalnych kibiców Olimpii jest jednak jakieś 3 - 4 razy więcej niż tego półmóżdża z kapturami na głowach. "Bojkot" udał się tylko im, a frekwencja na Prostej już w pierwszej połowie była bardzo dobra (i to nawet mimo obecności pod kasą jakichś cwaniaczków, którzy próbowali nas "uświadamiać", z jakiej przyczyny nie należy wchodzić na stadion). A kulturę jednego z tych bydlaków było widać pod koniec meczu, kiedy rzucił dwie butelki po piwie w stronę linii bocznej.
Taki sobie piknik