UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
haloooo! jak siedzisz na kasie i odpowiadasz za nią i każdego dnia uzupełniasz braki w kasie z własnej kieszeni, to nie możesz sobie od tak odejść od kasy i pójść siusiu. gdyby ta pani poszła sobie samowolnie, to pewnie dyscyplinarnie poleciałaby z pracy. Za to nie rozumiem jak można przedkładać potrzeby fizjologiczne swoje czy czyjeś nad kolejki przy kasie. kolejki były, są i będą. Biedronka jest miejscem pracy a nie obozem. Powinny być przestrzegane prawa ludzi, którzy tam pracują. Kierowniczka była tam po to, żeby reagować na taką sytuację i podjąć działanie. Nie zrobiła tego, naraziła kobietę na straty moralne i psychiczne. Według mnie za zaniedbanie (rażące z resztą) swoich obowiązków powinna teraz polecieć z pracy. I to kierowniczka teraz powinna się wstydzić, bo tej kasjerce tylko współczuć. Ciekawe co robi kierowniczka biedronki, kiedy to jej chce się siku. Pewnie woła kogoś i mówi "zastąp mnie na chwilę". ..
Wstydź się kierowniczko!