UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Ludzie, o jakim mobbingu mówimy? Byłam przez jakiś czas osobą bezrobotną i miałam wątpliwą przyjemność składania obligatoryjnych " wizyt" w tutejszym urzędzie. Panie w okienkach są nad wyraz nieuprzejme i aroganckie ( zwłaszcza okienko R ) sama wizyta wprawia w stres. A spróbuj nie przyjść w terminie. Może przełożony próbuje ustawić do pionu? Niestety moje odczucia co do przyjazności urzędniczek i obsługi klienta ( niech nie zapomną skąd są pieniądze na ich pensje!) są mieszane delikatnie mówiąc. Jeśli to ma poprawić jakość obsługi, życzę więcej takiego mobbingu, a być może dyrektorka ma rację. Z moich obserwacji wynika że na pewno część sali obsługi na pewno sobie zasłużyła. Dbając o swoje samopoczucie zrezygnowałam z obsługi tutejszego urzędu. Jestem dalej bezrobotna, ale nie pozbawiana godności i traktowana bez szacunku.


Anuluj