UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Te kamery to niestety tylko "pozory bezpieczeństwa". Artykuł nie jest żałosny, jak wypowiedział się jeden z komentujących. Właściwie to warte zastanowienia się, po co w ogóle wydaje się kolosalne kwoty na zakłądanie monitoringu skoro nie zdaje on tak naprawdę żadnego egzaminu? Osobiście, wole obecność kamer i zupełnie mi nie przeszkadzają. Chcę wierzyć, że jeśli mnie ktoś zaatakuje to raz że dojrzy to osoba po drugiej stronie kamery i dwa że zareaguje i nie stanie mi się krzywda.