UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Szanowny Panie AborygenMiejscowy i inni mieszkańcy Elbląga, oznajmiam Państwu, że nie było i nie ma problemu z korzystania z przesmyku pilawskiego dla polskiej bandery handlowej, pasażerskiej i sportowej. Problem polega na polskich przepisach Urzędu Morskiego i Wojewody Warmińsko-Mazurskiego. W przepisach portowych nie figurują porty polskie oprócz portu w Elblągu. Natomiast wejście do portu w Elblągu leży w granicach rezerwatu, tę informację potwierdził Prezydent Elbląga Henryk Słonina w piśmie do obecnego Posła Tadeusza Naguszewskiego. Jak dobrze Państwo wiecie w rezerwacie obowiązuje zakaz pływania w okresie od 1 marca do 31 sierpnia. Tak więc pytam się Szanownego Pana AborygenaMiejscowego oraz mieszkańców Elbląga, czy nie lepiej domagać się zmiany polskich przepisów portowych, przyrodniczych tak, aby wpisać do przepisów portowych istniejące polskie porty Zalewu Wiślanego i z rezerwatu wyłączyć podejścia do portów, a następnie dopiero myśleć o zewnętrznych przepisach: Umowa z Rosją, Budowa Kanału Żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną. Z poważaniem Jerzy Kulas
Jerzy Kulas