UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Pani Aleksandro, przez kilka miesięcy w 2008r. znajdowała Pani domy dla psów z elbląskiego Schroniska i w związku z tym kilkakrotnie kontaktowałyśmy się. Tylko raz zgłosiła mi Pani, że w boksie przebywa chory pies. Po mojej interwencji w Schronisku, w tym samym dniu, pies został przeniesiony do izolatki. Nistey z powodu choroby nie przeżyl. Ale piesek - Jasio również nie przeżył, chociaż na pewno troskliwie Pani opiekowała się nim. Niestety, niektóry psy są tak chore, że nie można ich już uratować. Uważam, że tą dyskusję wzajemnych zarzutów należy zakończyć, bo może trwać w nieskończoność.

Tamara Frączkowska

Anuluj