UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Racja we wpisie powyżej. W dniach "wyzwalania Elbinga" - miała miejsce Konferencja w Jałcie (4 - 11 luty 1945 r. ) i dopiero tam osatecznie podzielono m. in. Prusy Wschodnie a Elbing przyznano Polsce. Ale o tym krasnoarmiejcy, wśród których dominował wóczas pobór z tzw. republik turkmeno, tadżyko, uzbeko-azero - mongoidalnych (wielu z nich nie znało nawet rosyjskiego) - nie miało krzty pojęcia, tzn. resztek pojęcia niszczonego dodatkowo codziennym alkoholizmem. W Moskwie, w dniu 10 lutego 1945 roku - oddano salut armatni - "za pobiedienieje germanskowo goroda Elbinga, wtarowo promyszlonnowo goroda w Wastocznej Pruzji". Tu absolutnie nie pada nazwa "Elbląg", czy "polski Elbląg". Data 10 lutego 1945 roku otwiera ciemny, dramatyczny i barbarzyński - sowiecki okres w dziejach tego miasta! O polskim Elblągu, tzn. przejmowaniu go od Sovietów w polskie ręce - można mówić dopiero o okresie pod koniec kwietnia 1945 roku! W uzupełnieniu - dzięki takiemu "wyzwoleniu" przez Armię Soviecką - powierzchnia Polski - w porównaniu do powierzchni Polski sprzed 1939 roku - zmalała o 74.000 km kwadratowych (to tyle co dzisiaj np. cała Austria lub Holandia i Belgia razem wzięte!) - a trzeba dodać, że po 1945 roku - "dzięki wyzwolicielom spod znaku sierpa i młota" - dostaliśmy znaczny odsetek ziem, które nigdy nie były polskie. Przestańmy więc na listość Boską mamrotać o tym "wyzwoleniu" - po 1945 r. na pół wieku w jarzmo sowieckie!

erg.

Anuluj