UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Rodziłam w wojewódzkim 5 miesięcy temu. Poród był długi i ciężki ale dzięki wspaniałym położnym z Pasłęka pani Ani i pani Kasi, dr. Zielińskiemu i mężowi wszystko skończyło sie pozytywnie. Lekarz prowadząca moją ciążę, dr Bukato też zachowała się w porządku - przychodziła do mnie, pytała jak się czuję i jak czuje sie moje dziecko. Pobyt na oddziale równiez miło wspominam - zastrzeżenie mam jedynie do NIEKTÓRYCH pielęgniarek które powinny pomagać młodej mamie a tego nie robiły lub jeśli już to z wielką łaską i fochem. Jeśli w przyszłości zdecydujemy sie na drugie dziecko to na pewno ponownie wybiorę ten szpital.

szczęśliwa mama

Anuluj