UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
LUDZIE - LITOśCI ! Czy to tak trudno wszystko pojąć i przyswoić. Jeżeli jest w budynku wspólnota mieszkaniowa, to do zarządzania nim, nic nie ma ZBK. Ich dzieło to jedynie mieszkania najemców i budynki w których nie ma wspólnot mieszkaniowych - które są własnością miasta. A co do remontów, napraw i bieżącego funkcjonowania - winno to się odbywać w ramach posiadanych przez wspólnotę mieszkaniową funduszy (co roku min. jeden raz zarządca przedstawia je właścicielom i uzgadnia z nimi ich rozdział) i nikt inny nie decyduje o tym jak właśnie WY - właściciele mieszkań. Co do najemców - to ich jedyne prawo to płacić czynsz i utrzymywać w stanie przyswajalnym mieszkanie. Nie mają oni prawa głosu w decyzjach wspólnoty mieszkaniowej bo nie są właścicielami. A ponieważ ściągalność czynszów z tych co tych, którym wydaje się że żyją w zeszłej epoce jest żadna (sądzę, że przede wszystkim niewiadoma), pozostali muszą tą niedopłatę zrekompensować.
AborygenMiejscowy