UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
to jest własnie problem-ludzie naoglądaja sie seriali i myślą ze tak bedzie w życiu. byłam świadkie na oddziale neurochirurgii jak lekarz wrócił wprost z operacji a na korytarzu pod jego drzwiami z osiem osób z rodziny chorego, którzy stanęli i pytają"jak przebiegła operacja??"cóż im miał powiedzieć skoro wszystko wiadomo dopiero po jakimś czasie??miał im zdać cały przebieg?!wyprosił ludzi uzmysławiając im to co własnie powiedziałam a oni wieeelce oburzeni poszli. no ale przecież w filmie lekarz wychodzi, informuje wszystkich zewsząd którzy są na korytarzu, mało tego jeszcze przytuli:)