UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Panie Aleksandrze: proszę zrozumieć determinację pracowników - trudno jest im uwierzyć, że Pan nie ma nic wspólnego z synem. Złość, żal determinuje widmo niedostatku, a każda informacja typu "jest w górach. .. " podnosi ciśnienie o 100%. Wiem, że był Pan porządnym i uczciwym przedsiębiorcą, a obowiązki (podatki, wynagrodzenia) były dla Pana priorytetem. Szkoda mi Pana, bo będąc niczemu nie winny, jest Pan postrzegany negatywnie. Pozdrawiam Jurek
Juras