UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Pies sam się na ten spacer nie wydostał. To wina tego gościa. Jak chce mu się psa wyprowadzać to niech sobie kupi swojego, albo przygarnie ze schroniska. Pies to nie zabawka. Pies wagi boksera nawet jak chce się przywitać to może przewrócić. Jakby faktycznie chciał ugryźć tego gościa to by to zrobił. Facet chyba źle odczytał zachowanie psa i spanikował. Szkoda tylko biednego zwierzaka. Ludzie trochę rozsądku.