UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie popieram zaniepokojonego. Sprawa przychodów jest jawna ponieważ wszystkie kontrakty NZOZ-ów są dostępne na stronie NFZ i takie pytania to judzenie prawdopodobnie jakiegoś kolesia z branży. Zaniepokojony nie powinien pytać o przychód, ale o to jak 10 lat budowano firmę, dawano ludziom pracę i to nie tylko 10 osobom ale pielęgniarkom, sprzątaczkom, rejestratorkom, laborantkom i wielu innym osobom pośrednio. Firmy to naczynia połączone nie ma jednej nie daje zleceń innej. Na tym przykładzie Elbląg daje przykład totalnej indolencji, bardzo bym się teraz zastanawiał czy w takim mieście zakładać firmę czy inwestować. Firma to inwestycja na lata. Nie interesuje mnie miejsce gdzie ktoś ( włodarze - urzędnicy ) któregoś dnia mając niewielki problem likwidują mi dorobek wielu lat pracy mówiąc publicznie i bez żenady nie ten to inny. Inny też powinien się zastanowić czy go kiedyś nie wykończą bo urodzi się inny problem. Wracając do pytania zaniepokojonego nigdy nie pytaj o przychód on może być ogromny ale dochód jak Cię obłożą podatkami, płacami, czynszami ( a Elbląg ma b. duże i jeszcze mają wzrosnąć bo ktoś buduje sobie pomniki za pieniądze Elblążan i mówi żę to jego zasługa ), kosztami może być mizerny. To ja jestem zaniepokojony
prywaciarz z PRL