UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
No, daleki byłem i jestem od dyskredytowania Sz. Pana. Ale to rozwiniecie definicji "pytania retorycznego" jest właśnie potwierdzeniem tego, co próbuje Pan czynić zawsze ze swoimi interlokutorami. Nota bene : czy Pańskie osądy nie są dyskredytowaniem ludzi, społeczeństwa jako całości - toż okazuje się, że wszyscy stają poniżej Pańskich standardów.
antyaborygen