UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Bardzo mi przykro, iż wiele Kolegów i Koleżanek z tej Firmy straci pracę. Sądzę, iż nie ma co kierować agresji w stosunku do Pana Sz. czy do Związków w ogóle. Pamiętam świetność tej firmy jeszcze za "czerwonych kapsli na rurach". Jej siłą była Załoga wraz z Zarządem. Zastanawiam, się czy dobrą decyzją było sprzymierzenie się z. .. konkurencją, zamiana czerwonych kapsli na żółte na rurach. Pamiętajmy, że rozwój firmy to nie kwestia jednego, czy dwóch lat, to myślenie perspektywiczne o jej strategii w celu utrzymania się na rynku długofalowo. Zyjemy od 18 lat na rynku wolnej konkurencji. Jest to rynek, który stawia wysokie wymagania menadżerom. .. Ci z prawdziwego zdarzenia mogą sprostać trudnym warunkom gry rynkowej. I o takich menadżerów (otaczających się fachowcami najwyższej klasy, znającymi specyfikę firmy jak własną kieszeń (a na to trzeba lat doświadczenia) - a nie przyzwalającymi, aby opuszczali firmę dla "lepszej") winny także zabiegać związki zawodowe wraz z Załogą. Nieustanne niemal partnerowanie zarządowi, kreatywne analizowanie zasadności decyzji z załogą dla dobra utrzymania firmy na rynku i jej dalszego rozwoju - to również winno być przedmiotem oceny skuteczności związków zawodowych. Trzymam kciuki za Załogę i wierzę, że każdy z Was się odnajdzie w nowej rzeczywistości. Jest to możliwe i pewne w 100%. Tylko nie należy żyć rozgoryczeniem, a wskrzesić w sobie siły i nie dać się pokonać jakiejkolwiek machinie biznesu. Wiem coś o tym.