UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A ja myślę, że błędem jest niewyedukowanie społeczeństwa w kwestii prawa. Na dobrą sprawę normalni ludzie nie czytają kodeksu karnego czy wykroczeń, kto z was wie co wolno a co nie wolno w kwestii różnych pierdół? Ile osób składa podpisy pod dokumentami, których nie czyta, ile osób wie co w kwestii kopiowania danych jest legalne a co nie? Przepisy się tez ciągle zmieniają. Może chłopak nie piratował, tylko skopiował dla siebie gre z oryginału jako "kopię bezpieczeństwa" do czego ma prawo a potem spróbował ją sprzedać Sami prawnicy przyznają, że prawo jest dwuznaczne a szary obywatel na ogół w ogóle się na nim nie zna. A chłopak może mieć życie złamane. .. Szkoda go trochę.
Secret Service